Monday, November 14, 2011

Kate Bush - '50 Words For Snow' (2011)

Na nowy studyjny materiał Kate Bush przyszło nam czekać długo. Warto jednak było poczekać. Na CD znalazło się zaledwie siedem, za to niezwykle długich kompozycji pozwalających wczuć się w zimowy klimat  tworzony przez Kate Bush.




Nie polecam słuchania tej płyty w biurze, w pośpiechu, przy akompaniamencie ulicznego zgiełku. To muzyka niezwykle nastrojowa, wymagająca spokoju i skupienia.  Powolnie snuje się z głośników i oczarowuje swą magią nawet najbardziej wymagające ucho.



Można się oczywiście spierać czy głos Kate brzmi równie wyśmienicie jak przed 20-laty, pewne jest jednak to, że to jedna z jej najpiękniejszych i najbardziej nastrojowych płyt, w sam raz na prezent pod choinkę.
Album '50 Words For Snow' oficjalnie ukaże się w sprzedaży 21 listopada. Polecam gorąco.

5 comments:

  1. coś trochę, jak zimowy-świąteczny Sting

    ReplyDelete
  2. Urocza płyta,właśnie dostałem ją na gwiazdkę...urocza..:)

    ReplyDelete
  3. wspaniała płyta, po 6stym przesłuchaniu jeszcze lepsza, i po każdym kolejnym

    ReplyDelete
  4. Kate jest skończonym artystycznym geniuszem, wielbię ją, a ten album to kolejne arcydzieło

    ReplyDelete

Search This Blog

Blog Archive